Najnowsze informacje pochodza z 1974 r., kiedy to fale wyrzucily na plaze w poblizu Laredo w Hiszpanii martwe zwierze, przypominajace "olbrzymiego krokodyla". Zywe zwierze obserwowali radzieccy rybacy w 1978 r., kiedy to flota wielorybnicza operowala w poludniowo-zachodniej czesci Oceanu Spokojnego. Rybacy opowiadali pozniej o zwierzeciu, ktore mialo okolo 5-6 metra dlugosci, a jego glowa zakonczona byla czyms na ksztalt dzioba. Harpunnik W.I.Titow w sprawozdaniu, opisujacym zdarzenie wspomina, ze na Pacyfiku miedzy 25 st. a 35 st. szer. pld. zwierzeta te widziane byly niejednokrotnie. Znany jest tez raport Leonida W.Goriaczego, ktory podobne zwierze obserwowal w okolicach Tasmanii. Wszystkie te doniesienia jako zywo przypominaja krotkoszyjego plesjozaura, ktory teoretycznie wymarl 60 milionow lat temu, ale i tez praprzodka krokodyla, jaszczura morskiego mosazaura, osiagajacego do 12 m dlugosci. Oceany i zywe skamieliny, ... Czytaj dalej...
W raporcie policyjnym odnotowano zeznanie przestraszonej pary: - Glowa jego przypominala glowe nosorozca, ale bez zadnej szyi. Jakby "wyciekala" wprost z waskiego karku. Tulow byl pokryty czyms, co sprawialo wrazenie krotkiego, gestego, szarego futra. Nogi zwierzecia byly krotkie i nieproporcjonalnie grube, a na grzebiecie mialo pare zwisajacych pletw. na naszych oczach dobieglo do wody i nie rzucilo sie prosto na nia, ale jakby bokiem sie zeslizgnelo. Floryda, to ziemia bagien, z ktorych tylko nieliczne zostaly zagospodarowane, wyrownane, zasypane i "ucywilizowane". Pozostaly tez pierwotnie dzikie bagna, wieczne wodne rozlewiska i obszary, na ktore do dzis czlowiek niechetnie sie zapuszcza. Mozna wiec hipotetycznie zalozyc, ze sa to miejsca, w ktorych ukrywac sie moga przed ludzkim okiem zwierzeta, bedace zywymi skamielinami minionych epok. Kontynentem, na ktorym panuja najlepsze jednak warunki do ... Czytaj dalej...
Kiedy przedarli sie przez zarosla, ich oczom ukazala sie "wielka jaszczurka". Na tyle olbrzymia, ze tak Johansonowi, jak i jego przewodnikowi odeszla wszelka ochota na polowanie. Szybko wycofali sie, ruszajac w droge powrotna. Tuz przy koncu doliny raz jeszcze spotkali stworzenie. Tym razem rozrywalo na strzepy upolowanego nosorozca. Zdarzenie to Johanson tak opisal: - To bylo przerazajace. W pierwszej chwili balem sie glosniej odetchnac, potem jednak przypomnialem sobie, ze mam przy sobie aparat fotograficzny. nastawiajac ostrosc slyszalem, jak w szczekach bestii pekaja z trzaskiem kosci nosorozca. W momencie, gdy pstryknalem zdjecie, zwierze popedzilo dalej. Obawiajac sie, ze "wielka jaszczurka" zacznie na nich polowac, mysliwi zaczeli oddalac sie w poplochu z miejsca obserwacji. Gdy dotarli do zalozonego wczesniej obozu i swoich wspoltowarzyszy, byli tak wyczerpani, ze dlugo odchorowywali przygode. ... Czytaj dalej...
« Newer  1 … 7 8 9 10 Older »
Jesteś zalogowany/a jako Anonim. Chcesz Log out?